SynBiotic SE zamierza dokonać śmiałego ruchu. Jako pierwsza firma na świecie zamierza dokonać zakupu Bitcoina i tym samym ochronić się wobec potencjalnych spadków na wartości walut fiducjarnych. Niemiecka firma, która z tym pomysłem chce zawojować giełdę, nie tylko zamierza zabezpieczyć się na wypadek takiej sytuacji, ale także – wedle słów dyrektora generalnego – uważa, że zaufanie, jakim można na chwilę obecną obdarzyć najpopularniejszą kryptowalutę przekracza to, jakim darzy Euro czy Dolara.

Zobacz również nasze poradniki:

SynBiotic SE inwestuje w BTC

Informacja o inicjatywie niemieckiej spółki ściśle współpracującej z branżą konopi nie pozostała bez echa. Po ujawnieniu zamiaru inwestycji w BTC, akcje spółki notowanej na niemieckiej giełdzie wzrosły w środę o ponad 5%. Jest to już kolejna spółka, która na poważnie wyraziła swoje zainteresowanie Bitcoin’em. Wcześniej podobnego wsparcia dla kryptowaluty udzieliła m.in. amerykańska Tesla, inwestując swój kapitał. SynBiotic SE w oficjalnej informacji dla mediów nie szczędziła szczegółów co do swojego posunięcia. Spółka otwarcie wyrażała deklaracje inwestycji w Bitcoin’a wyłącznie w celu zabezpieczenia się przed ewentualnymi spadkami europejskiej waluty. Komunikat dyrektora generalnego Larsa Müllera nie pozostawił wątpliwości co do zamiarów spółki:

Nasze zaufanie do Bitcoin’a w dalszej perspektywie jest ogromne. Znacznie większe niż to, jakim chcemy obdarzyć dolara i euro. – stwierdził.

Pozytywów na temat BTC ze strony SynBiotic SE nie było jednak końca. Firma podkreśla, że niezaprzeczalne zalety, jakie posiada Bitcoin, pozwalają im na podjęcie tego śmiałego kroku. Do głównych atutów Müller zalicza ograniczoną podaż waluty cyfrowej oraz zdecentralizowany charakter niepodatny na różnego rodzaju manipulacje. Firma zauważa, że wartość Bitcoin’a nie ma porównania do wartości walut fiducjarnych. Waluty te są podatne na wpływy polityków, uzależnienie od finansów państw oraz dodruk pieniądza na żądanie, podczas gdy BTC istnieje na rynku wyłącznie w ilości 21 milionów monet i jest zupełnie niezależny. Stała liczba emitowanych BTC ma więc od początku deflacyjny wpływ na jego wartość na rynku.

Sprawdź opinie o sklepach CBD:

Bitcoin wkracza z impetem na giełdy

Lars Müller w swoim komunikacie wspomniał także o pozytywnych wrażeniach w związku z zainicjowaniem współpracy z kryptowalutami. Zaznaczył, że dotychczas waluta cyfrowa była uznawana już jako oficjalny środek płatniczy obok euro w ramach spółek gromadzących się pod szyldem SynBiotic. Potwierdził także swój odbiór, jaki waluty cyfrowe miały na rynek płatności w sektorze konopi indyjskiej. Do tej pory BTC sprawdził się jako prosty i łatwy w obsłudze środek płatniczy. O tym, że zainteresowanie spółek giełdowych walutami cyfrowymi nie słabnie, potwierdza także ruch ze strony MicroStrategy. Ten największy posiadacz BTC wśród spółek notowanych na giełdzie, zamierza dokonać kolejnych inwestycji. W tym celu chce wydać ponad 600 mln dolarów na zakup Bitcoin’a. Wniosek ma obligować firmę do zapłacenia pożyczki do lutego 2027 roku z opcją wykupu papierów wartościowych do lutego 2024 roku.

What's your reaction?

Excited
0
Happy
0
In Love
0
Not Sure
0
Silly
0

You may also like

More in:Świat

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *